Posty

Rozdział 1

Obudził mnie śpiew ptaków. Promienie porannego, wiosennego słońca wbiły się do mojego pokoju przez odsłonięte rolety. Z trudem uchyliłam powieki, aby przez okno dostrzec jabłoń, która w wiosennej porze wypuszcza pierwsze pąki. Spojrzałam na zegar wiszący nad biurkiem, godzina 6:00. Zza drzwi wyraźnie można było wyczuć zapach naleśników, które mama przygotowywała dla mnie każdego dnia. Czułam się szczęśliwa. Tak było... No, może nie do końca tak... Może lepiej zacznę jeszcze raz. Obudziły mnie wibracje telefonu. Zaspanymi oczami spojrzałam w mały ekran. Zerwałam się z łóżka, jakby poparzona. Szybkim krokiem podeszłam do szafy, w ręce chwyciłam wcześniej uszykowane ubrania i popędziłam do łazienki. Złapałam paczkę L&M'ów leżącą na parapecie i szukając wzrokiem zapalniczki zdjęłam pidżamę. Rzucając ją w kąt podpaliłam papierosa, i nie wypuszczając go z ust zaczęłam ubierać dół dzisiejszej garderoby. Po chwili moje ręce powędrowały do kosmetyczki. Szybkie ruchy pędzlami sprawił...